Pedagog

GODZINY PRACY PEDAGOGA

mgr Olga Stępień



DEPRESJA U DZIECI

 Według raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, Polska jest na drugim miejscu w Europie pod względem liczby samobójstw dzieci i młodzieży. Do tego wielu rodziców i pedagogów z ogromnym lękiem obserwuje problem samookaleczeń wśród nastolatków.

 Jak rozpoznać depresję u dzieci?

Niektóre symptomy depresji u dzieci i młodzieży mogą być takie same jak w przypadku osób dorosłych. Inne znacznie różnią się od typowych objawów charakterystycznych dla dojrzałego człowieka. Nie istnieje jednak rozpoznanie takie jak „depresja dziecięca”. Mało tego, szereg zachowań będących odzwierciedleniem depresji u młodych, wcale jej nie sugeruje. Jest wręcz przeciwnie, bo często osoby niepełnoletnie demonstrują swój stan nadaktywnością. Ten obraz sprawia, że ciężko rozpoznać chorobę i wcześnie na nią reagować. Nasza świadomość takich zachowań i odpowiednie ich rozpoznanie może zapobiec niejednej tragedii. Depresję można skutecznie leczyć. Pierwszym krokiem będzie jej zrozumienie. W tym ujęciu warto rozgraniczyć chorobę od smutku. Smutek jest krótkotrwałą emocją. W zależności od konstrukcji emocjonalnej człowieka może trwać od chwili po kilkanaście godzin i być ujawniany w różny sposób. Jedne osoby prezentują go płaczem inne są po prostu osowiałe, ale kiedy go wyrzucą z siebie, widzimy tę zmianę. Smutek powinien być proporcjonalny do przyczyny, która go wywołała. I tak, dziecko nie będzie płaczliwe przez 3 dni, bo dostało jedynkę z jakiegoś przedmiotu. Z reguły smutek nie wpływa znacząco na codzienne funkcjonowanie, chyba, że mamy do czynienia z sytuacją traumatyczną. Warto obserwować dzieci i podjąć działanie, jeśli stan smutku przedłuża się. Depresja jest chorobą, która na poziomie mózgu polega na braku równowagi neuroprzekaźników, dlatego jedną z form leczenia jest farmakoterapia. Mając na myśli leki, nie mówimy o samodzielnym ich podawaniu, czy przyjmowaniu medykamentów, także tych reklamowanych w telewizji, tylko o specyfikach przepisanych przez specjalistę.

Przyczyny depresji mogą mieć różną etiologię i trudno jednoznacznie ją wskazać. Wiadome jednak, że na tę chorobę mają wpływ zarówno czynniki biologiczne, jak i środowiskowe. 

Czynniki biologiczne to uwarunkowania naszego organizmu – geny, choroby i podatności dziedziczone, czyli np. odziedziczone po rodzicach cechy, które sprawiają, że bardziej przeżywamy emocje. Obejmują również konfigurację takich cech, temperamentu, właściwości psychicznych, jak np. wrażliwość i intensywność reakcji emocjonalnej, które wiążą się z biologicznymi uwarunkowaniami układu limbicznego w mózgu oraz choroby przewlekłe i niepełnosprawności.

Czynniki środowiskowe to wychowywanie, doświadczenia w środowisku rodzinnym (np. rozwód, przemoc, brak zrozumienia, zaburzone relacje, śmierć, uzależnienia), szkole (np. przemoc, cyberprzemoc, nękanie lub wykluczenie z grupy), lokalnej społeczności i kręgu kulturowym (np. stereotypy funkcjonujące w danej kulturze). 

 Niektóre objawy depresji występują zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Należą do nich: długotrwałe obniżenie nastroju, zaburzenia snu – osoby dotknięte depresją nie mogą spać lub śpią bardzo dużo, niepodejmowanie aktywności, zaburzenia odżywiania, zarówno utrata jak i wzmożenie apetytu, pesymizm, niskie poczucie własnej sprawczości, lęki i natręctwa, bóle somatyczne (głowy, brzucha, całego ciała), poczucie nudy i bezsensu życia, myśli rezygnacyjne, samobójcze i mówienie o nich, brak przeżywania radości, również z takich sytuacji, które dawniej cieszyły, wycofanie z kontaktów społecznych, brak troski o własny wygląd.

Dodatkowo u osób dorosłych występuje typowe dla depresji spowolnienie ruchowe, ale w przypadku dzieci choroba może się objawiać zachowaniami, które błędnie są kojarzone z ADHD. Często u młodych osób obserwujemy podniesioną aktywność psychoruchową, aktywność bez odpoczynku oraz zaburzenia koncentracji uwagi i problemy z zapamiętywaniem. U tej grupy można też zauważyć adhedonię, czyli brak zdolności przeżywania radości, przesadne poczucie winy, niskie poczucie wartości, bóle brzucha, głowy, skarżenie na nudę i bezsens. Młodzi mogą też manifestować swój stan ubiorem lub zainteresowaniem tematem śmierci, samookaleczaniem się. Baczni muszą być wszyscy, z którym dziecko ma kontakt, a zwłaszcza rodzice, często zamiast budowy relacji i zaufania prezentujący względem uczuć i emocji dziecka tzw. unieważnienie tzn. niewłaściwie reakcje na komunikaty o jego osobistych przeżyciach – myślach, emocjach, potrzebach. W niesprzyjającym środowisku rodzinnym takie komunikaty dziecka są lekceważone (np. gdy płacze, smuci się, boi – negujemy te przeżycia mówiąc: „Nie płacz”, „Nie smuć się”, „Nie bój się”), bagatelizowane („jaki ty możesz mieć problem? wszystko masz”, „mnie też koleżanki dokuczały w szkole, a teraz się przyjaźnimy” „co ty możesz wiedzieć o zmęczeniu?”), a nawet karane. Takie zwroty zamykają relacje i chęć ich podtrzymania, a także prowadzą do rozregulowania dziecięcego systemu rozpoznawania, nazywania i zarządzania własnymi przeżyciami. Powtarzający się wzorzec unieważniających relacji może prowadzić nawet do rozwoju zaburzenia osobowości borderline, któremu może towarzyszyć depresja. Nie można w takich sytuacjach przypisywać rodzicom złych intencji, wręcz przeciwnie – chcą dla dziecka dobrze, pragną je uodpornić na emocje i wydarzenia, którymi nafaszerowany jest współczesny świat. Często też sami w podobny sposób byli wychowywani i nie znają innego modelu relacji. Dobrą wiadomością jest to, że można nauczyć się innego sposobu komunikacji z dzieckiem, który pomoże mu w zdrowej regulacji emocji. Przede wszystkim trzeb uświadomić sobie, że dziecko, tak, jak każdy człowiek, potrzebuje bliskości, bycia rozumianym i świadomym, że komuś na nim zależy. Tylko wtedy może się otworzyć i pozwolić sobie na pomoc. Tak więc jeśli u dziecka występują wyżej opisane zachowania i stan taki trwa dłużej niż 2 tygodnie, musimy niezwłocznie doprowadzić do konsultacji ze specjalistą.

 PONIŻEJ ZNAJDZIEMY KONTAKTY, KTÓRE MOGĄ BYĆ POMOCNE:

  1. 1.     PORADNIA PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA W LUBINIE

      Aleja Komisji Edukacji Narodowej 6 A
      59-300 Lubin

       Tel. +48 76 849 72 73
       @ -   **Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.**
       strona: www.ppplubin.pl

  1. 2.     DOLNOŚLĄSKIE CENTRUM ZDROWIA PSYCHICZNEGO DLA DZIECI
    I MŁODZIEŻY W LUBINIE SPÓŁKA Z O.O.

ul. Marii Konopnickiej 5
godziny otwarcia przychodni: poniedziałek - piątek, od godz. 800 do godz. 2000


Rejestracja: 726 990 990, w dni robocze od godz. 800 do godz. 2000
Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 726 700 774 codziennie od godz. 2000do 2200

@ - **Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.**

  1. 3.     OGÓLNOPOLSKIE TELEFONY ZAUFANIA:

Dla dzieci:

  • 11611 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży Fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę”

 

 

 

Dla dorosłych:

 

  • 800 12 00 02 –  Całodobowy telefon zaufania dla osób doświadczających przemocy

 

 

  • 800 120 148 - Anonimowa policyjna linia specjalna

 

 

  • 800 70 2222 –  w przypadku kryzysu psychicznego lub zauważenia go u bliskiej osoby, można przez całą dobę zadzwonić na bezpłatny telefon do Centrum Wsparcia prowadzonego przez Fundację ITAKA. Pod tym numerem przez całą dobę dyżurują specjaliści: psychologowie, psychoterapeuci, psychiatrzy.

 

  • 800 080 222 – telefon dla dzieci, młodzieży oraz nauczycieli, Fundacji ITAKA zaprasza
    do kontaktu przez całą dobę. Mogą z niego skorzystać także rodzice, opiekunowie
    lub pedagodzy, którzy chcieliby dowiedzieć się, jak pomóc dziecku.

 

  • 116 123 – telefon dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, czynny od poniedziałku
    do piątku od godz. 14.00-22.00

Wykaz środowiskowych centrów zdrowia psychicznego z danymi teleadresowymi znajdziecie Państwo pod adresem: https://sczp.med.pl/placowki.

 

  1. 4.     CIEKAWY LINK:

 https://www.youtube.com/watch?v=awVqcbIP8BI


Zachęta a pochwała

Zachęta a pochwała

Może się wydawać, że różnica niewielka... i przecież liczy się uznanie i docenienie wysiłku, zachowania dziecka, a jednak... A jednak, stosując komunikaty ukierunkowane na samo docenianie się dziecka, uważnie i refleksyjnie, możemy nie tylko wykazać swój podziw
i szacunek, ale także:

-zachęcić do dalszych tego typu działań,

-wspierać jego poczucie własnej wartości,
-oddziaływać na poziom jego samooceny,
-rozwijać motywację wewnętrzną (niezależną od opinii innych, nagród materialnych)
-dostarczać przekaz "wierzę w Ciebie".
Tak wiele ważnych wartości, stoi za stosowaniem zachęty! Jak zacząć ją stosować?
Znacznie prościej, niż może się wydawać.
Oto pierwsze kilka WSKAZÓWEK:
1) bądź uważny na zachowania dziecka. Nie stosuj ogólników typu "Brawo!" , "Super!", „Pięknie", "Świetnie" , "Zuch dziewczynka!", " Grzeczny chłopczyk". Podkreślaj w wypowiedzi te zachowania, które aprobujesz, które rozwijają Twoje dziecko. I miej pewność, że Twoje dziecko dobrze cię słyszy. Bądź obecny!
2) podkreślaj wysiłek, dokonania dziecka. Stosuj perspektywę Ty/twoje zamiast Ja/moje.
Nie mów: "Jestem taki z Ciebie dumny" - to w końcu Twoja duma, a może niekoniecznie dziecka. Spróbuj podkreślać dumę, satysfakcję, spełnienie, osiągnięcie, jakie czuje Twoje dziecko. To robi dużą różnicę.
Solidną podstawą każdej zachęty jest uważność, akceptacja oraz szacunek.
UWAŻNOŚĆ
Rodzic, stosując zachętę, może podkreślić wysiłek dziecka oraz jego osiągnięcia w sposób całkowicie naturalny. Co to znaczy? Że aby zachęcić dziecko i tym samym wspierać jego rozwój, nie interesują nas tylko efekty jego pracy, ale także jego starania, czy próby! Obserwując uważnie zachowania swojego dziecka, wychwytuj te ważne momenty i wzmacniaj je mówiąc np.;
ZAMIAST: "Ładnie się bawiliście z bratem! Brawo!"
POWIEDZ: "Obaj, razem i w zgodzie, bawiliście się torem samochodowym. Cierpliwie czekałeś na swoją kolej i używałeś słów, żeby powiedzieć Jaśkowi, że teraz Twoja kolej, słyszałam to kochanie".
Może nasze dzieciaki, jeszcze nie zawsze się razem bawią w zgodzie, ale poprzez taki komunikat, dziecko wie, że rodzic, dostrzega jego postępy. Dziecko upewnia się jakie zachowania są właściwe i akceptowalne; Dziecko na podstawie usłyszanych słów, może samo siebie nagrodzić- "Zrobiłem to! Jestem cierpliwym, starszym bratem!"

AKCEPTACJA
Każdy z nas ma swoje mocne i słabsze strony. Każdy i "duży i mały" człowiek jest wyjątkowy, pełen potencjałów, możliwości, ale NIE- idealny. I chociaż byśmy pragnęli, aby było inaczej, to jesteśmy "tylko i aż" ludźmi. Mamy prawo do swoich słabości, ale NIKT nie ma prawa, do etykietowania nas poprzez te słabości. Określenia takie jak; "uparciuch z Ciebie"; "jesteś leniem i tyle!" , "Jesteś taki spóźnialski, zawsze się spóźniasz... Nigdy na czas!" -mogą być bardzo krzywdzące dla dziecka i z pewnością nie zachęcają do zmiany. I co tu zrobić, gdy jednak widzimy zachowania dziecka, które nie są dla niego najlepsze i chcemy jak najlepiej zareagować?

Wpierw zaakceptuj ten fakt, a następnie zacznij oddziaływać nie tyle na same negatywne zachowania, ale skoncentruj swoją uwagę na próbach swojego dziecka, gdy będzie starało się postąpić i inaczej.
ZAMIAST: "O proszę, nasz śpioch jednak potrafi wstać rano!"
POWIEDZ: "Jest 7 rano, a ty już ubrany, zęby umyte! Zrobiłeś to. Wstałeś wystarczająco wcześnie, aby zdążyć na pierwszą lekcję"
SZACUNEK
Nie tylko wielkie osiągnięcia, ale także małe kroki do celu, zasługują na naszą uwagę
i docenienie. Szanując dziecko, jego potrzeby i możliwości jesteśmy w stanie popatrzeć na świat z jego perspektywy. Dojrzeć to, co ważne. Dla rodzica porządek będzie oznaczał odkurzony pokój, umyte parapety, czyste biurko, zabawki na półkach. Dla dziecka porządek to może być wolne miejsce na podłodze do zabawy, czy na tyle czyste biurko, aby można było na nie swobodnie odłożyć zeszyt. Dziecka świat jest inny niż świat rodzica, dlatego, zanim będziemy wymagać, upewnijmy się, czy mówimy o tym samym :-).
Definiujmy zachowania, które uważamy za wartościowe. Opisujmy i podkreślajmy ich wartość. Każde dziecko, tak bardzo potrzebuje przewodnika, po tym świecie dorosłych
ZAMIAST: "o jaki śliczny porządek! Super!"
POWIEDZ: "Książki są na półkach, na dywanie nie ma zabawek, klocki w pojemniku. Widzę też, że starłaś kurze z parapetu! To się nazywa porządek. Doceniam, jak się napracowałaś kochanie".

Spróbujmy!

Wychowujmy dojrzale!
Wychowujmy pozytywnie!

Źródło: Facebook Kamila Olga Psychologia

**Jesteś tutaj: **Home Pedagog